Success is a lousy teacher

Motywacja na kwiecień 2017

W kategorii motywacja by Michał A. NowakowskiNapisz komentarz

Czy ciężko Ci się zmotywować w trakcie kwietnia? Może ten cytat wzbudzi w Tobie motywacje do nauki lub pracy:

„Success is a lousy teacher.
It seduces smart people into thinking they can’t lose.”


Autorem tego cytatu jest nie kto inny jak sam Bill Gates, czyli amerykański informatyk, przedsiębiorca, filantrop oraz współzałożyciel, główny architekt oprogramowania i były prezes zarządu korporacji Microsoft. Od roku 1995 plasował się w czołówce najbogatszych ludzi na świecie, często zajmując pierwsze miejsce.

William Henry Gates III (pełne imię i nazwisko Billa Gatesa) z pewnością odniósł sukces na polu przedsiębiorczości, a do tego jest jednym z największych darczyńców na naszej planecie. Dlatego mogą dziwić słowa będące motywacją na bieżący miesiąc. Dlaczego sukces miałby być kiepskim nauczycielem?

„Success is a lousy teacher”, bo…

Druga część cytatu uzasadnia, że sukces wprowadza w błąd mądrych ludzi, bo zaczynają uważać, że nie są w stanie przegrać. To niebezpieczne, bo odnieść sukces można tylko wtedy, gdy realnie ocenimy szanse i zagrożenia osiągnięcia danego celu. Odnoszenie sukcesu zbyt łatwo stępia naszą percepcję i uniemożliwia trzeźwą ocenę sytuacji. Dlatego niepowodzenia są niezbędne, aby osiągnąć trwały sukces, dzięki nim jesteśmy w stanie optymalnie zweryfikować nasze działania.

success: win fail

Wygrana i porażka: co ludzie myślą vs. co ludzie odnoszący sukces wiedzą.
Źródło: http://www.addicted2success.com/

A co z językami obcymi? Skoro każdy chciałby mówić bezbłędnie, to chyba na popełnianie błędów w mówieniu i pisaniu powinno się patrzeć z dezaprobatą. Jak myślisz?

Błędy: zło wcielone!

I tak według hipotezy inputu (czyli wkładu: zdań i wypowiedzi, które słyszysz lub czytasz) biegłość w języku obcym można osiągnąć tylko poprzez dostarczanie poprawnego inputu w jak największej ilości. Argumentem mającym to potwierdzać ma być to, że dzieci zanim nauczą się języka ojczystego otaczane są ze wszystkich stron poprawnymi treściami językowymi. Opierając się na tym modelu zaleca się dostarczanie do mózgu poprawnych i zrozumiałych zdań (napisanych lub wypowiedzianych). Zwolennicy tej hipotezy uważają, że output (czyli treści, które tworzysz poprzez mówienie lub pisanie) nie jest aż tak istotny i nie ulepszy Twoich umiejętności. Co gorsza, tworzenie samodzielnych zdań ma być szkodliwe, bo wtedy popełnia się błędy, a według tej hipotezy przyczyni się to do ich utrwalenia i w konsekwencji do nauczenia się języka z błędami. Ten proces nosi nazwę fosylizacji czyli skamienienia błędów językowych do tego stopnia, że nie da się ich już poprawić.

Krótko mówiąc, zdaniem osób przyznających rację tej i podobnym teoriom popełnianie błędów w nauce języka jest złe i należy ich unikać za wszelką cenę. Ale czy to na pewno jest prawda?

Błędy: no i co z tego?

Bliższe przyjrzenie się temu jak ludzie (dzieci i osoby dorosłe) uczą się języków ukazuje nieco inną prawidłowość. Dzieci, kiedy uczą się swojego języka popełniają mnóstwo błędów. Ale i tak z tego wyrastają. Polskie dzieci mówią „idłem”, „mama ma nie racje”, a anglojęzyczne: „I goed”, „What dog do?” w trakcie nauki języka ojczystego. Mimo, że te wszystkie wypowiedzi są nieprawidłowe, to nie słyszymy takich błędów językowych z ust nastolatków czy dorosłych. Skoro w trakcie nauki dzieci robią błędy, ale ich nie utrwalają, Ty też nie musisz obawiać się robić błędów językowych. Błędy w wypowiedziach dzieci nie ulegają fosylizacji, ponieważ otrzymują one o wiele więcej poprawnych treści (inputu) niż same produkują tych niepoprawnych (output) oraz często stosują właściwe konstrukcje i poprzez to zapamiętują właściwe wzorce.

Proces nieustannego poprawiania następuje poprzez wystawiania dzieci na właściwe treści językowe i poprzez częste korygowanie. Przy mówiących dzieciach zazwyczaj jest ktoś z dorosłych, kto udzieli poprawnej wypowiedzi (Dziecko: „Mama ma nie racje” Dorosły: „Powiedziałeś, że mama nie ma racji? Dlaczego mama nie ma racji?”). Jeśli jesteś dorosły i uczysz się języka obcego, oznacza to, że nie powinieneś bać się popełniać błędów zwłaszcza przy lektorze, bo on zawsze poprawi Twoje błędy językowe (od razu lub pod koniec lekcji).

Wnioski?

Jak widać, nieustanny sukces nie jest dobrym nauczycielem także w nauce języka obcego. Aby odnieść sukces podczas naprawdę istotnych wydarzeń typu egzamin lub ważne przemówienie, pozwól sobie na robienie błędów i ich poprawianie podczas codziennej nauki.

KIM jest autor wpisu

Michał A. Nowakowski

Facebook Google+

Człowiek, przedsiębiorca, szczęśliwy mąż i dumny ojciec, inicjator pomysłów. Anglista/lektor języka angielskiego od 2006, a dyrektor CJO EFFEKT od 2010 roku. Pasjonat książek, historii, astronomii i fikcyjnego uniwersum Star Trek.

Podziel się motywacją

Napisz komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.